E-szkła.pl

Testuję :: Obserwuję :: Komentuję – czyli subiektywizm w moim wydaniu

Ortosoczewki

Ortosoczewki, ortokorekcja – ratunek dla krótkowidzów?

Informacje czym są ortosoczewki znaleźć można na wielu stronach internetowych. Napiszę w skrócie najważniejsze rzeczy dotyczące ortosoczewek.

Ortosoczewki są to soczewki twarde, które zakłada się na noc i rano zdejmuje z oka. Nocą ortosoczewka odkształca rogówkę, dzięki temu możemy widzieć normalnie następnego dnia. Jednak widzenie to nie przebiega liniowo, gdyż początkowo widzimy bardzo dobrze, z upływem dnia widzenie się pogarsza, tak że wieczorem trzeba nałożyć okulary. Ich plusem jest to, że mogą zatrzymać wadę i zapobiegać jej powiększaniu.

Cena

Jedna ortosoczewka kosztuje około 1500 zł i starcza na 2 lata. Do tego dochodzą badania, które należy wykonać przed założeniem pierwszych ortosoczewek oraz kontrolnie.

Dla kogo

Ortosoczewek nie kupimy sobie sami. Na początek trzeba iść na badanie okulistyczne, które określi wszystkie parametry.  Kandydatem może być osoba z wadą do -5 dioptrii, z astygmatyzmem do -1,5 D.

Ortosoczewki są również zalecane osobom młodym w wieku dojrzewania, którym najczęściej szybko pogłębia się wada. Portafią one zahamować rozwój wady lub pomóc jej cofnięciu się.

Z czego zrobione?

Ortosoczewki z racji tego że zakładane są na noc muszą dobrze przepuszczać tlen. W nocy oko z racji tego, że jest zamknięte ma mniejszy dopływ tlenu. Każda soczewka zmniejsza go dodatkowo. Ortosoczewki są wykonane z materiału przepuszczającego gazy.

Bezpieczeństwo

Często okuliści nie zalecają stosowania ortosoczewek, gdyż powodują uszkodzenia rogówki z powodu ingerencji w jej kształt. Może również dojść do zapalenia oka. Jeśli ktoś stosuje się do zaleceń lekarza i przestrzega zasad noszenia i pielęgnacji ortosoczewek nie powinien mieć problemów. Wbrew pozorom ortosoczewki są bezpieczniejsze niż wykonanie operacji laserowej.

Na zakończenie parę komentarzy, które znalazłam w Internecie nt ortosoczewek i które przedstawiają ich noszenie z różnych punktów widzenia.

„ja również stosuje ortosoczewki, od 22 miesięcy. w moim przypadku nie jest tak kolorowo jak niektórzy opisują. od samego poczatku, wada mi sie waha. mialem juz wiele razy wymieniane soczewki. nigdy mi sie nie zdarzyło cos takiego jak zakładanie na 3 noce w tygodniu. musze zakladac je codziennie bo w przeciwnym przypadku mam problemy nastepnego dnia.
gdy rano wyciagne soczewki widze dobrze tylko przez kilka kikanascie godzin.”

„Witam, soczewki mam od 7 miesięcy. Zapłaciłam w W-wie za parę 1200 plus oczywiście mnośtwo dodatkowych kosztów, wizyty, płyn. Przyssawka gratis. Podobno szwajcarskie, ale nie wiem nic bliższego na temat firmy. Płyn, który kupowalam u Pana doktora za 50 zł u optyka na Pradze kosztuje 30. Ogólnie soczewki nie zapewniają mi komfortu. Musze je zakładac codziennie (-3), ciągle mnie ugniatją i nie przyzwyczaje się chyba nigdy. Poza tym teraz robi się wcześnie ciemno i żle widze wieczorem. Mam problemy z akomodacją z bilska z daleka, czego wczesniej nie mialam.”

„Ja również stosuję ortosoczewki. Sprawdzają się w 100% tzn. po założeniu ich na noc, rano je zdejmuję i cały dzień widzę dobrze (tak jak bym nie miała wady wzroku). Przez pierwszy miesiąc wada wzroku trochę się wahała – rano widziałam dobrze a wieczorem wracając z pracy do domu musiałam już mieć założone okulary. Po ok.miesiący wszystko się unormowało i teraz zakładam te soczewki tylko na trzy noce w tygodniu.”