E-szkła.pl

Testuję :: Obserwuję :: Komentuję – czyli subiektywizm w moim wydaniu

Płyn do demakijażu

3

Wybór płynu do demakijażu niestety nie jest łatwy. Na rynku pojawiło się wiele produktów – mleczka lub płyny do demakijażu różnego rodzaju. Etykietki coraz ładniejsze, skład coraz bogatszy, lecz działanie nie zawsze takie jakiego byśmy sobie oczekiwały.

Przypominam soczewkowiczom: najpierw zdejmujemy soczewki a potem wykonujemy demakijaż! Nigdy nie odwrotnie!

Jeśli ktoś zdejmuje soczewki przed demakijażem, to nie ma wpływu rodzaj płynu, jakiego używamy. Ważne, by oczyścić dobrze oko, by nie pozostały resztki makijażu w oku, bo potem mogą nas drażnić jak założymy soczewkę następnego dnia. Zdarzyło mi się jednak zmyć makijaż i nawet umyć twarz żelem mając założone soczewki. Nic się z nimi nie stało i było ok 🙂

Po przetestowaniu paru płynów do demakijażu doszłam do wniosku, że nie warto przepłacać i droższy produkt nie znaczy lepszy. Produkty do zmywania makijażu dzielą się na mleczka i płyny. Mleczko z reguły jest łagodniejsze, nie wysusza skóry wokół oczu. Osobiście nie lubię mleczka, gdyż jest za tłuste i wolno zmywa w porównaniu do płynu. Płynów natomiast jest dużo na rynku i różnego rodzaju.

Dla mnie płyn powinien być skuteczny: szybko i dokładnie zmywać, lecz co najważniejsze nie powodować pieczenia oczu. Używałam płynów: Rival de Loop z Rossmanna, płyn uniwersalny oraz dwufazowy Ziaja, Nivea Visage oraz jaśmin w płynie micelarnym.

Nie mam przesadnie nadwrażliwej skóry ani oczu, jednak to co wyczynia jaśmin w płynie micelarnym Ziaja powala z nóg (i to negatywnie). Na opakowaniu pisze między innymi, że produkt bardzo dobry dla osób noszących soczewki, łagodny, nie powodujący podrażnień itp. Jednak w moim przypadku powoduje takie pieczenie oczu, że chwilowo nie jestem w stanie ich otworzyć. Jest to najgorszy płyn na jaki natrafiłam.

W moim odczuciu najlepszy okazał się dwufazowy płyn Ziaja oraz płyn Rival de Loop. Ten ostatnio jest jednym z najtańszych płynów, ale nie powoduje pieczenia i dobrze zmywa. Płyn dwufazowy Ziaja błyskawicznie zmywa makijaż, jednak lekko wysusza skórę, dlatego trzeba stosować inne środki nawilżające okolice oczu.

Wiadomo, że każdy dobiera kosmetyk pod siebie. Nie zawsze to co pasuje jednej osobie, odpowiada innej i na odwrót. Dlatego bardzo zachęcam do komentowania i typowania swoich produktów.

3 komentarze

  1. Renia

    Na mój wodoodporny makijaż najskuteczny jest dwufazowy ziaja. Stosuje również olejek rycynowy i krem pod oczy ze świetlikiem i na suchość skóry wokół oczu nie narzekam. Również rzęsy mam gęste.

    Odpowiedz
  2. Weronika

    Rival de loop jest tanim i dobrym płynem oraz nie powoduje podrażnień. Osobiście kupuję płyn z Nivei, chociaż zdarza mi się używać rossmanowego siotry 🙂

    Odpowiedz
  3. Agata Krk

    Niestety muszę powiedzieć, że płyny powodują uczulenie skóry. Łagodniejsze są mleczka. Ja używałam płynów i zaczęła mi się łuszczyć skórka na powiekach i później pod okiem. Smarowałam maścią z witaminą A, ale całkowicie zaprzestałam makijażu. No i się wyleczyło, tylko nie wiem jak teraz wrócić do robienia i zmywania makijażu 🙁 Nie lubię mleczka do demakijażu bo słabo zmywa.

    Odpowiedz

So, what do you think ?

  • Powiadom mnie o odpowiedzi na mój komentarz!